Budżet parafii w roku 2010 / Kerkbalans 2010

Drodzy Parafianie !
Z początkiem nowego roku zwracamy się do Was z apelem o finansowe wsparcie materialnych potrzeb naszej parafii w roku 2010. Parafia polska jest Waszego wkładu ze wszech miar warta. Znaczna coroczna dotacja z budżetu archidiecezji oraz darowizny parafian przeznaczone są na następujące koszty utrzymania parafii: najem kościołów w 8 miejscowościach, najem plebanii w Lunteren, wynagrodzenie oraz koszty dojazdu księdza proboszcza do wszystkich miejscowości. Otrzymywanie Waszej darowizny umożliwia odprawianie mszy św. w języku polskim na całym obszarze rozległej archidiecezji Utrecht.
Prosimy Was o hojność, która umożliwia istnienie polskiego duszpasterstwa w trudnej sytuacji gospodarczej naszej ojczyzny i przymusowej migracji zarobkowej 2 milionów rodaków. W Kościele na emigracji przeżywamy piękne ale i trudne chwile naszego życia, które nikogo nie ominą. Kościół jest miejscem spotkania człowieka z Panem Bogiem, do którego człowiek chętnie wraca, bo jego serce i dusza napełniają się tam pokojem. W kościele spotykamy się jako wspólnota, aby uczcić i uwielbić Pana Boga i prosić Go o błogosławieństwo dla naszego życia.
Kościół jest żywą wspólnotą wiary i życia, lecz nie może istnieć bez infrastruktury materialnej. Parafia potrzebuje dla swego funkcjonowania przychodów na pokrycie nieuniknionych wydatków. Bez opłacenia kosztów najmu kościołów i plebanii oraz kosztów utrzymania i dojazdu duszpasterza niemożliwe byłoby nasze uczestnictwo we mszy św. oraz przystępowanie do sakramentów w języku serca. W każdej miejscowości, w której odprawiana jest polska msza św., aktywna jest grupa wolontariuszy, bez których pomocy parafia nie mogłaby również funkcjonować. Niektórzy pełnią funkcje liturgiczne organisty, lektora, kolektanta, ministranta lub akolity. Inni pełnią funkcje zakrystianina, katechisty, funkcje organizacyjne lub uczestniczą w pracach Rady parafialnej. Jesteśmy wdzięczni za każdą formę zaangażowania w życie parafii.
Prosząc Pana Boga o błogosławieństwo i Matkę Najświętszą o opiekę polecamy się także Waszej pomocy i ofiarności w roku 2010. Liczymy na Państwa hojność, która ośmiela nas przygotować zrównoważony budżet parafii na obecny rok. Z góry dziękujemy za Wasz wkład w nasze wspólne dobro, którym jest nasza wspólnota parafialna.
Proboszcz i Rada parafialna Parafii NMP Częstochowskiej dla katolików polskich w Archidiecezji Utrecht

Wikariusz generalny archidiecezji bp Tom Hoogenboom, opublikował z data 5 czerwca 2010 r. Sprawozdanie duszpasterskie Archidiecezji Utrecht za rok 2009.
W sprawozdaniu znajduje się następujący fragment dotyczący naszej parafii: “Polska Parafia NMP Częstochowskiej przystąpiła w roku 2009 do opracowywania planów zakładających zwiększenie przychodów i zmniejszenie wydatków. Dla tej parafii rok 2010 będzie rokiem prawdy, okaże się w nim, czy ta parafia pod względem finansowym potrafi uruchomić siły, które pozwolą jej na dalsze samodzielne istnienie". Czytaj sprawozdanie: 

http://www.aartsbisdom.nl/bestanden/Diversen/Pastoraal%20jaarverslag%20Aartsbisdom%20Utrecht%202009.pdf

Apel ks. proboszcza i Rady parafialnej do parafian w związku z decyzją episkopatu Holandii o samofinansowaniu parafii migrantów

--------------------------------------

Utworzenie Parafii NMP Częstochowskiej w roku 2005

Na mocy dekretu ówczesnego Arcybiskupa Utrechtu, kard. Adriana Simonisa, została z dniem 25 marca 2005 r. na bazie dotychczasowej Polskiej Misji Katolickiej erygowana (utworzona) Parafia p.w. NMP Częstochowskiej w Archidiecezji Utrecht. Z dniem 1 lipca 2005 r. proboszczem parafii został mianowany ks. Tadeusz Kozieński s.chr. Obowiązkiem proboszcza jest sprawowanie posługi duszpasterskiej w języku polskim na terenie całej archidiecezji Utrecht, diecezji Groningen oraz w części diecezji 's-Hertogenbosch (Den Bosch).

Utrzymanie duszpasterstwa polskiego w Holandii
Na prośbę kard. Stefana Wyszyńskiego koszty utrzymania duszpasterzy polskich w Holandii i innych krajach Europy Zachodniej pokrywała przez kilka dziesięcioleci Fundacja Kirche in Not - Ostpriesterhilfe (Kościół w potrzebie - Pomoc kapłanom na Wschodzie) z Königstein w Niemczech (www.kirche-in-not.org/index.html), założona przez zmarłego w opinii świętości O. Werendfrieda van Straaten, norbertanina. Po upadku muru berlińskiego fundacja na prośbę papieża Jana Pawła II skoncentrowała swoją pomoc na potrzebach Kościoła w krajach byłego Związku Radzieckiego, kończąc finansowanie duszpasterstwa polskiego w Europie Zachodniej.

W Holandii koszty utrzymania polskich duszpasterzy pokrywała przez ostatnie kilka lat Konferencja Episkopatu Holandii za pośrednictwem kościelnej fundacji "Cura Migratorum". Od roku 2005 obowiązek ten przejęły diecezje Breda, Groningen-Leuwaarden, Haarlem-Amsterdam, 's Hertogenbosch, Rotterdam, Roermond i archidiecezja Utrecht oraz powstające parafie polskie. Diecezje przyrzekły pomoc na okres kilku pierwszych lat po oficjalnym erygowaniu nowych parafii polskich. Od ofiarności parafian, gorliwości duszpasterzy i kreatywności rad parafialnych zależeć będzie czy uda się znaleźć środki na utrzymanie naszych parafii i duszpasterzy, zapewniając Rodakom przebywającym w Holandii tymczasowo i zamieszkałym tu na stałe możliwość uczestnictwa we mszy św. w języku polskim.

Wydatki parafii
Obowiązkiem Proboszcza oraz Rady parfialnej Parafii p.w. NMP Częstochowskiej w Archidiecezji Utrecht jest uzyskanie dochodów na opłacenie stałych kosztów duszpasterstwa: opłaty za najem kościołów na czas odprawiania polskiej mszy św. w 8 miejscowościach: Arnhem, Enschede, Nijmegen, Ommen, Putten, Tiel, Utrecht i Zwolle -
500,00, opłaty za najem plebani w Lunteren - 600,00 oraz kosztów dojazdu duszpasterza do wszystkich miejscowości - 500,00, razem 1.600,00 miesięcznie).

Pomoc dla parafii
Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej, Zarząd prowincji w Bochum, udzieliło naszej parafii pomocy kupując i użyczając w bezpłatne użytkowanie samochód służbowy marki Volkswagen Golf księdzu proboszczowi. Również Archidiecezja Utrecht udziela parafii polskiej pomocy finansowej opłacając przez pierwsze kilka  lat wynagrodzenie duszpasterza, potem obowiązek ten ma przejść na parafię. 

Przychody własne parafii
W pierwszych półroczu istnienia parafii przychód z zebranych kolekt, intencji mszalnych oraz opłat za posługi duszpasterskie wyniósł średnio 1.200 Euro miesięcznie. Pierwszy okres samodzielnego gospodarowania parafii zamyka się deficytem. Żeby "utrzymać się przy życiu" Rada parafialna musi znaleźć dodatkowe źródła dochodu, takie jak zorganizowanie parafialnej zabawy karnawałowej. My wszyscy, mieszkający czy to na stałe czy tylko tymczasowo w Holandii, musimy zaakceptować konsekwencje uzyskanej samodzielności, a wraz z nią odpowiedzialności za materialne utrzymanie naszej parafii. 

W tym celu Proboszcz i Rada parafialna ustalili następujące opłaty za posługi duszpasterskie:
małżeństwo:
125,00 + koszt dojazdu duszpasterza (€ 0,19/km)
pogrzeb:
125,00 + koszt dojazdu duszpasterza (€ 0,19/km)
chrzest, I komunia św. i bierzmowanie:
25,00
stypendium z tytułu intencji mszalnej:
10,00. 

Darowizna dla parafii
Proboszcz i Rada parafialna zwracają się do wszystkich stałych i tymczasowych parafian z serdeczną prośbą o ofiarność, która umożliwi kontynuowanie polskiego duszpasterstwa na terenie archidiecezji Utrecht. W parafiach holenderskich przyjęła się praktyka, że gospodarstwo domowe, tak jedno- jak i wieloosobowe, przekazuje średnio 1% swego dochodu na duszpasterskie i charytatywne potrzeby Kościoła w ramach akcji "Kerkbalans" (http://www.kerkbalans.nl/). Proboszcz i Rada parafialna są przekonani, że gdyby każdy z nas wniósł w podobnej wysokości swój osobisty wkład w utrzymanie parafii to przetrwanie polskiej parafii byłoby możliwe, a właśnie ten cel stanowi dobrze rozumiany interes własny oraz społeczny interes Kościoła i narodu.

Darowiznę na duszpasterskie i charytatywne potrzeby parafii składamy w formie ofiarowania w charakterze wolontariusza wolnego czasu i świadczenia nieodpłatnej pracy na rzecz parafii, złożenia stypendium z tytułu zamówionej intencji mszalnej, kolekty zbieranej w czasie mszy świętej, wolnych datków na kawę i dobrowolnej składki wpłacanej za pokwitowaniem na ręce skarbnika do kasy parafialnej. Osoby płacące w Holandii podatek dochodowy mogą darowiznę dla parafii odpisać od podstawy opodatkowania. W tym przypadku, dla udowodnienia złożonej darowizny, trzeba ją wpłacić na niżej podane konto bankowe parafii: Parochie OLV van Czestochowa, Kerkhoflaan 17, 6741 BN Lunteren, ING Bank konto 964136. Za każdą złożoną darowiznę i ofiarę składamy serdeczne Bóg zapłać!

Proboszcz i Rada parafialna Parafii NMP Częstochowskiej dla katolików polskich w Archidiecezji Utrecht

Ks. proboszcz Tadeusz Kozieński S.Chr., Lunteren, przewodniczący
Krzysztof Makowski, Arnhem, wice-przewodniczący
Kaja Nikken-Stupnicka, Utrecht, sekretarz
Bogdan Tomczak, Łódź/Arnhem, skarbnik
Urszula Łyszczarz, Nijmegen, członek
Elżbieta Wang, Enschede, członek.


Problem utrzymania parafii
dotyczy wszystkich parafii polskich w Holandii

List proboszcza parafii polskiej p.w. św. Faustyny Kowalskiej w Limburgii
Moi Drodzy,
Pośród wielu pism jakie otrzymujecie w roku pocztą te pisane po polsku są zapewne chętnie przez Was czytane nie tylko z racji języka ale i osoby nadawcy, zawsze kogoś bliskiego. Język reklamy zawsze jest taki sam w każdej wersji językowej: bezosobowy i nużący. Pisząc ten list mam przecież nadzieję, że z większością z Was znam się już na tyle, że odbierzecie jego treść bardzo osobiście i nie potraktujecie jako zwykłą reklamę Polskiej Parafii ale jej żywy głos. Pozwólcie, że jako główny odpowiedzialny za to wspólne dobro, otworzę temat do dyskusji nad istotą i zadaniami naszej parafii polonijnej, dzieląc się kilkoma uwagami.
Czym jest Parafia Polska i po co istnieje? Refleksje zbiorę w kilku punktach:
1.    Lud Boży chwali stwórcę różnymi językami. Każdy żywy organizm potrzebuje pożywienia i przestrzeni jeśli ma żyć i wydać owoce, a takie jest właśnie nasze wspólne podstawowe powołanie. Parafia też jest poddana temu prawu choć jest bytem szczególnym. Stworzona przez Chrystusa karmi się jego Słowem, Ciałem i Krwią i wtedy rzeczywiście żyje i owocuje. Składa się z ludzi których łączy coś znacznie większego niż zwykłe sąsiedztwo, praca zawodowa, sport i rozrywka. Jest miejscem w którym człowiek ma szansę takiego spotkania z Bogiem jakie nie jest możliwe w ludzkiej prywatności. Tylko wspólnie i zrozumiale przeżywana Najświętsza Ofiara Chrystusa ma moc najgłębszego łączenia nas z Bogiem i drugim człowiekiem. Jeśli w czasie pierwszej katechezy poznaliśmy kiedyś przedsmak jej piękna a teraz z niej łatwo rezygnujemy, nasze życie duchowe staje się pozorne. Rezygnując z pokarmu Mszy św wpadamy w duchową anoreksję której nie uleczy żadne bogactwo doczesne. Warto przy tym przypomnieć, że nawet ktoś czasowo uwikłany w grzech zamykający mu dostęp do Ciała i Krwi Pana może karmić się jego Słowem, którego wspólne przyjmowanie krzepi ducha daleko bardziej niż lektura w poczuciu osamotnienia i odrzucenia. Nikt nie jest w stanie obronić się przed utratą życia wewnętrznego jeśli lekkomyślnie odcina się od winnego krzewu: Chrystusa żyjącego we wspólnocie wiernych zgromadzonej na modlitwie. Zbieramy się więc co niedzielę na Mszy św. aby temu zaradzić. Ustanowienie z dn. 1 października 2009 r. nowej Parafii Polskiej w Bredzie (która obejmie zasiegiem również Tilburg) pozwoli mi na stałą niedzielną obecność w pozostałych ośrodkach; witam serdecznie mojego współbrata zakonnego ks. Sławomira Klima SChr, a wszystkich drogich mi parafian z Bredy i Tilburga zapewniam, że oddaję Was w dobre ręce.
2.    Wiara przeżywana wspólnie wyraża się w kulturze życia i ją buduje. Parafia Polska umożliwia kontakt z żywym słowem polskim i broni wartości tego słowa. Zarówno treść jak i sam sposób przekazu ukazują wartości najwyższe, które chcemy zachować : Bóg, honor, ojczyzna. Uczestnicząc w liturgii, słuchając Słowa Bożego, stajemy się ludźmi wartościowymi i porozumiewamy się ze sobą i światem na wyższym poziomie niż proponują nam to np. medialne stacje komercyjne. W ten sposób otwieramy sobie dostęp do wielowiekowej tradycji kultury polskiej i czynimy ją żywą obecnie. Mamy szansę przekazać dzieciom daleko więcej niż to, co oferuje im tzw. kultura masowa. Służą temu również organizowane w parafii zajęcia katechetyczne i szkolne, pielgrzymki, imprezy. Obecnie katecheza dla dzieci prowadzona jest w ośrodkach: Nuth, Meterik (oraz Breda i Tilburg) niebawem tez w Eindhoven. Sobotnia szkółka w Meterik zaprasza dzieci w wieku szkolnym na zajęcia co drugą sobotę, na które oprócz katechezy składają się: język polski, historia i wychowanie muzyczne, całość prowadzona przez profesjonalną kadrę nauczycieli. Dzieci świetnie bawią się na improwizowanych zajęciach sportowych, z zapałem smażą kiełbaski na ogniskach (żaden grill, naturalny ogień!). Rodzice poznaja się wzajemnie, zawiązują przyjaźnie, podobnie rzecz ma się z imprezami otwartymi jak zabawy taneczne (Meterik, 4 razy w roku) pielgrzymki (w tym roku Włochy: Rzym, Monte Cassino, Wenecja) ogniska (m.in. w rocznicę Powstania Warszawskiego) spotkania dyskusyjne w sali gminnej w Meterik (pomoc prawna, film). Tegoroczne Dożynki we współpracy z gminą Horst pokazały nas w nowym, korzystnym świetle wobec holenderskich gospodarzy. Na szczególne podkreślenie zasługuje działalność Polskiego Punktu Informacyjnego w Meterik prowadzonego ofiarnie przez p. Krystynę Górską. Liczba wiernych którzy mieli się do kogo zwrócić w potrzebie urzędowo-prawnej jest ogromna.

3.
Parafia jest szczególnym środowiskiem rozwoju dzieci i młodzieży. Z prostej obserwacji życia wynika, że w warunkach emigracyjnych w Holandii oferta wychowawcza Parafii Polskiej jest unikatowa nawet na tle lokalnych parafii i szkół katolickich. Staramy się o pełny przekaz zarówno prawd wiary jak i chrześcijańskiego sposobu widzenia świata. Osobiście staram się tu podjąć nauczanie Jana Pawła II bez uprzedzeń środowisk zlaicyzowanych, paradoksalnie obecnych również w tutejszym kościele katolickim. Właściwa i pełna katecheza sakramentalna (z przygotowaniem do spowiedzi św według nauki Kościoła, godna, oparta na szacunku dla rzeczy świętych uroczystość I Komunii św. dzieci i bierzmowania) oraz nauka moralna nie uciekająca przed trudnymi wymaganiami staje się jedyną w swym rodzaju pomocą w budowaniu młodej osobowości. Parafia wspiera więc rodzinę chrześcijańską w jej trudzie wychowania a nawet uzupełnia jej braki kierując do młodych słowa wielkiego papieża: „musicie od siebie wymagać nawet wtedy, gdyby inni od was nie wymagali”.
4. Parafia Polska chroni rodaków na obczyźnie w zakresie moralnym ale również socjalnym
. Posiadając osobowość prawną jest partnerem do rozmów z wieloma instytucjami państwowymi i kościelnymi w Holandii. Wielokrotnie interweniowałem w przypadkach krzywd moralnych i materialnych swoich parafian mając świadomość, że reprezentuję szerokie środowisko polskie nie tylko zaś samego siebie. W wielu wypadkach zdążam przed oficjalnymi przedstawicielami państwa polskiego. Parafia jest przy tym głosem niezależnym, wolnym, nie uwikłanym w zależności które samym poszkodowanym często zamykają usta. Jest głosem wolności, prawdy i sprawiedliwości społecznej; wspomnę w tym miejscu raz jeszcze ubiegłoroczną wizytę holenderskiego ministra pracy w Meterik, pana P.H. Donnera który przyjął zaproszenie Parafii Polskiej i mógł usłyszeć od nas bezpośrednio to, co chce ukryć wielu nieuczciwych pracodawców zatrudniających Polaków. Od tej pory nasze kontakty z różnymi instytucjami holenderskimi nabrały nowego kształtu, sprawa ma swój ciąg dalszy.
5. Parafia Polska służy prawidłowej integracji
polsko – holenderskiej na zasadzie wzajemnego poznania i równouprawnienia. Zachowując własną tożsamość dzięki wierze chrześcijańskiej wyrażanej w duchu ojczystym najlepiej włączamy się w środowisko lokalne: słuszna duma z własnej tradycji pomaga drugiej stronie odnaleźć własną; w rodzinach mieszanych jest to gwarancją partnerskiego dialogu i wzajemnym ubogaceniem. Zawsze wtedy okazuje się, że posiadamy wspólne chrześcijańskie korzenie i możemy się rozumieć na najgłębszym poziomie.
Zapraszam do uzupełnienia tej listy spostrzeżeń, bardzo chętnie przywitam Wasze reakcje zwrotne, chociaż być może nie zdołam na każdą indywidualnie odpowiedzieć. Zależy mi jednak na poruszeniu i zjednoczeniu Waszych serc w służbie Bogu i ojczyźnie, mądrym patriotyzmie zarówno Polaków jak i Holendrów.
Dziękuję wszystkim angażującym się w życie naszej parafii, rozumiejących i współtworzących jej wartość; cieszę się, że praca społeczna daje Wam dużo satysfakcji. Wiem też, że każdy uczestnik Mszy sw w języku polskim przeżywa ją na obczyźnie niejako podwójnie, ciesząc się ze wspólnoty z rodakami która bez elementu duchowego jest na co dzień przyczyną wielu rozczarowań. Zwracam się do wszystkich rozgoryczonych polską rzeczywistością do włączenia się w tworzenie nowej wspólnoty poprzez intensywna pracę wewnętrzną nad sobą i bezinteresowne działania społeczne. Jeśli szukasz tylko siebie i polepszenia swego prywatnego bytu, nie dziw się, że spotkania z myślącymi podobnie są dla ciebie przykre. W Parafii Polskiej masz szansę z jednej strony odnaleźć siebie na głębszym poziomie a z drugiej ofiarować siebie tak, że Twój wysiłek na pewno nie będzie zmarnowany, nawet jeśli ten czy ów rodak go nie doceni. Bóg jest naszą nagrodą i w swojej parafii stawia nam na drodze wielu ludzi myślących i czujących podobnie.
Nie narzekajmy pochopnie na Polskę; kiedy 70 lat temu nasi sąsiedzi wydali na nas wyrok śmierci, wskutek strasznej wojny straciliśmy zbyt dużo ludzi szlachetnych, by teraz bez nich i etosu służby Bogu i ojczyźnie, którego nie byli w stanie nam należycie zaszczepić, budować spokojny byt. Ta dziejowa krzywda jeszcze długo będzie dawała znać o sobie w naszym życiu społecznym. Niech jednak po odzyskaniu wolności Polacy nie rozmienią swych wielkich talentów na rzeczy małe, wyłącznie prywatne, ale uczą się odzyskiwać zrabowane skarby ducha. Parafia Polska jest w tej walce środowiskiem o wyjątkowym znaczeniu. Serdecznie do niej zapraszam zarówno rodaków mieszkających w Holandii na stałe jak i przejściowo; zapraszam również naszych przyjaciół Holendrów, gospodarzy tej ziemi, by pomogli nam nawiązać do swoich najlepszych dawnych tradycji: pracowitości i skromności w służbie Bogu i swej rodzinie; ze swej strony chcemy pomóc Wam na nowo je odzyskać.
Na koniec kwestia której ominąć się nie da, ponieważ parafia nie jest bytem wyłącznie duchowym; nie ukrywam, że wskutek braku finansów Parafia Polska z siedzibą w Meterik może niebawem zakończyć swój byt. Wierzę, że uda się jednak temu zaradzić i serdecznie o to Was proszę. Oto stan obecny oraz propozycje na przyszłość:
do tej pory ja sam i moi poprzednicy otrzymywaliśmy dotacje ze strony holenderskich organizacji pozarządowych na działalność wśród Was. Od początku przyszłego roku kończą się wszystkie. W okresie wrzesień 2008 r. - wrzesień 2009 r. wpływy były następujące:
Tabela1

Biskupi diecezji Roermond oraz Den Bosch gdzie mieszkamy, stwierdzają jednoznacznie, że nie udzielą nam żadnej pomocy: chcemy mieć Polską Parafię, musimy utrzymać ją sami. Podobne prawo odnosi się do każdej z parafii holenderskich, ale te posiadają często źródła dla nas niedostępne: nieruchomości, grunty, zapisy spadkowe, renty.
Szacunkowo potrzebujemy ok. 60.000 tys. euro rocznie na zwykłe funkcjonowanie parafii. Konkretnie wydatki w okresie wrzesień 2008 r. - wrzesień 2009 r. kształtowały się następująco:
Tabela 2

Niestety, niewiele jest tu możliwości cięcia wydatków; np. pracując oficjalnie w Holandii muszę otrzymywać pensję (ustalono ją na poziomie ustawowego minimum) a pracodawca (Parafia Polska) ma obowiązek uiszczenia podatku od niej.
Bardzo dziękuję za dotychczasowe ofiary składane na tacę i przy okazji posługi duszpasterskiej: z wyjątkiem zwyczajowej kolędy przekazuję je wszystkie do kasy parafialnej; razem z wpłatami bankowymi (składka roczna) pokrywają mniej więcej połowę stałych wydatków naszej parafii.
Wnioski:
najwłaściwszym sposobem zaradzenia tej sytuacji będzie wzięcie odpowiedzialności za Parafie Polska przez wszystkich, którzy do niej należą; zwracam się tu zwłaszcza z apelem do tych z Was, którzy czują się bardziej związani z parafia macierzystą w Polsce niemniej korzystają z dóbr tutejszej: macie pełne prawo do mnie jako duszpasterza a ja do Was; zapewniam, że ciężko zarobiony grosz szczerze ofiarowany sprawie Bożej zwróci się w sytuacjach gdzie nie pomagają już żadne pieniądze. Nikt też w Parafii Polskiej nie odważy się go zmarnować.
Proponuję każdemu pracującemu z Was przekazanie na parafię wartości ¼ - ½ godziny swojej pracy na tydzień. Uważam to za godziwą stawkę dla korzystającego z liturgii w ogrzanym i przygotowanym kościele z autentycznym kapłanem przy ołtarzu, który słucha waszych spowiedzi i prowadzi katechezę. Pamiętajmy, że nie dysponując własnym kościołem musimy każdorazowo zapłacić za jego wynajem.
Koniecznym uzupełnieniem budżetu jest składka roczna w wysokości 0,5% – 1% dochodów w ciągu roku. Stawka jest orientacyjna (w parafiach holenderskich 1%) i sami dostosujecie ją do swych możliwości i przekonań. Przelew bankowy jest tu chyba najprostszym rozwiązaniem, można też udzielić pełnomocnictwa do automatycznego odpisu raty miesięcznej. Składka roczna nie jest warunkiem przynależności do parafii niemniej bardzo o nią proszę: bez niej nie przetrwamy. Jeśli udało by się nam stworzyć taki system sponsorowania wspólnego dobra jakim jest Parafia Polska każdy będzie mógł odczuwać satysfakcję z przełamania niedobrego mitu o nieumiejętności działań wspólnych wśród Polaków. Są one przecież możliwe nie tylko w czasie najwyższych zagrożeń ale i pokoju; sądzę, że wielka powściągliwość narodowa w kwestii zbiórek finansowych nie bierze się u wielu z braku ofiarności ale z niewiedzy co do celów i obawy przed defraudacją grosza przez nieuczciwych. Bywają też tacy ale poza parafią i nie do nich ten list. Chcę przypomnieć, że w odróżnieniu od parafii miejscowych nie wyznaczam żadnych taryf za posługę sakramentalną, która jedynie stwarza okazję do złożenia ofiary na parafię, ale jej nie zakłada. Nie pobieram żadnych opłat za katechezę dzieci, młodzieży a także narzeczonych (w tym roku co najmniej 150 osób) oraz uroczystość I Komunii św. itd. Uważam wszakże, że utrzymanie Parafii Polskiej jest sprawą honoru każdego z jej członków nawet jeśli korzystają z jej dóbr sporadycznie. Proszę więc teraz o wpłaty na rok 2009 dla zbilansowania tegorocznego budżetu; z nowym duszpasterzem Bredy i Tilburga ustaliłem, że zachęcę również moich dotychczasowych parafian z tych okolic o dołączenie się jeszcze do tej akcji. Bardzo wszystkim dziękuję.
Decydując się na powyższe rozwiązanie spokojnie zaradzimy naszym potrzebom i damy świadectwo jedności. Samowystarczalność Parafii Polskiej będzie też wizytówką każdego z Was w świecie, a ja sam będę mógł uniknąć lekceważących uwag pod adresem Polski ze strony tych, którzy nie rozumieją jej wspaniałej historii i obecnego znaczenia. Jeśli chcemy być w Holandii postrzegani nie jako tania siła robocza ale pełnoprawni obywatele europejskiej wspólnoty musimy dać wyraz naszej wartości nie tylko przez indywidualną karierę ale przez wspólne działania. Będąc członkiem Polskiej Parafii i tworząc jej byt duchowy i materialny szybko przekonasz się o własnej wielkiej wartości: jest ona przecież Bożym darem, którego trzeba też wiernie strzec.
Serdecznie wszystkich pozdrawiam ks. Bartłomiej Małys SChr
Meterik, październik 2009.
http://www.faustyna.nl/list-do-parafian/  


                
   Logo akcji Kerkbalans 2009                                     Kerkbalans 2008                                    Kerkbalans 2007