Parafia NMP Częstochowskiej, konto
bankowe 964136:
Nazwa banku ING BANK N.V.
Numer IBAN NL79INGB0000964136
Kod SWIFT INGBNL2A
Sponsorzy parafialnej loterii
fantowej organizowanej w czasie zabawy karnawałowej:
Organizacja pielgrzymek parafialnych ze zniżką, Molenaar Tours,
http://www.wycieczki.nl/
Ekologiczne odświeżanie i czyszczenie mieszkań, domów, itd., Leaf Wash,
http://www.leafwash.nl/huis.html
Utrzymanie i budżet parafii
List ks. proboszcza i zarządu parafii w sprawie finansowania
parafii w roku 2011
Drodzy współ-parafianie !
W liście tym chcemy ponownie złożyć sprawozdanie z naszej wspólnej akcji
ratowania parafii oraz przedstawić aktualną sytuację finansową. Jak informowaliśmy Państwa w poprzednich listach
(wrzesień 2010, styczeń 2011), ks. Arcybiskup będący
zwierzchnikiem księdza Proboszcza płacił wynagrodzenie księdza, wszystkie
świadczenia socjalne, koszty administracji z tym związane, koszty najmu
mieszkania, które równocześnie spełnia funkcję biura parafii; w skali rocznej
suma 40.000 euro.
W rezultacie wielu rozmów, dyskusji podbudowanych silnymi argumentami, udało się
zarządowi naszej parafii (jako jedynej wśród polskich parafii) uzyskać na rok
2010 jeszcze wyjątkowe i jednorazowe dofinansowanie naszej działalności w
wysokości 20.000 euro.
Dzięki powyższemu dofinansowaniu i dzięki rezultatom naszej wspólnej akcji
dostaliśmy jako parafia zgodę na dalszą działalność, na rok 2011. Zostało to
nawet określone przez pewne osoby jako cud. Pokażemy, że cuda się zdarzają i że
jesteśmy w stanie zgromadzić środki finansowe, aby arcybiskup zezwolił katolikom
polskim korzystać z posługi własnego księdza również w roku 2012. Aby parafia
nasza żyła, funkcjonowała i rozrastała się. Dzięki Państwa reakcji na nasz apel,
zwiększyły się wpływy z darowizny KerkBalans i z kolekty na tacę. Podziękujmy
sobie nawzajem.
Z naszych pieniędzy (taca, intencje mszalne, wypominki, darowizna KerkBalans,
ofiary z okazji posługi duszpasterskiej związanej ze sprawowaniem sakramentów:
(chrzest św., pierwsza spowiedzi i komunia świętej, zawarcie małżeństwa) i
sakramentaliów (pogrzeb, błogosławienie pokarmów), przychód z zabawy
karnawałowej oprócz kosztów wynagrodzenia, wszystkich świadczeń socjalnych dla
księdza, o których wspominaliśmy wyżej, musimy pokryć tzw. „eksploatację", tzn.
najem kościołów i kaplic, sal katechetycznych, koszty paliwa na dojazdy księdza
na wszystkie msze św., katechezę, udzielanie sakramentów, rekolekcje, zakup
potrzebnych materiałów, akcesoriów liturgicznych itp. Dokładnie w cyfrach wygląda to następująco:
2009
2010
KerkBalans 4.840,00
12.725,00
Kolekta 28.502,89
34.572,00
Udział archidiecezji 40.000,00
20.000,00
Razem
73.342,89 67.297,00
Przypominamy jeszcze o ogromnych wydatkach na dojazdy księdza i na opłaty za
wynajmowanie kościołów.
Dokładnie w cyfrach wygląda to następująco:
2009
2010
Koszty paliwa
11.700,12 10.317,34
Najem kościołów 8.144,80
9.000,00
Utrzymanie księdza 40.000,00
40.000,00
Razem
59.844,92 59.317,34
Ograniczyliśmy o ile to było możliwe koszty podróży księdza przez zmniejszenie
ilości przejechanych kilometrów, ale niestety koszty korzystania z kościołów
i pozostałe wymienione koszty nieustannie rosną. Zwiększyły się wpłaty w różnej
formie (kolekta, KerkBalans, sakramenty i intencje) za które chcemy bardzo
podziękować w imieniu księdza Proboszcza, zarządu i nas wszystkich, ale jeszcze
nie możemy ze spokojem patrzeć w przyszłość.
Budżet na rok 2010 zamknęliśmy pozytywnym wynikiem dzięki dotacji € 20.000,
którą w roku 2010 po raz ostatni otrzymaliśmy od archidiecezji.
Na dzień dzisiejszy, po zamknięciu roku finansowego 2010, widzimy, że aby myśleć
o zamknięciu roku 2011 musimy zgromadzić
€ 12.000 więcej niż w roku 2010. Jednak, żeby wykazać tendencję rosnącą i
pozytywny bilans i w ten sposób udowodnić, że utrzymamy parafię w roku 2012,
trzeba zebrać kwotę wyższą niż dotychczas. Oznacza to konkretnie, ze każdy z nas
musi w miarę własnych możliwości zwiększyć w porównaniu z rokiem 2010 własny
wkład w utrzymanie parafii. Osoby, które w roku 2010 zadeklarowały wsparcie
parafii w roku 2010,a zapomniały to uczynić, prosimy o pozytywna reakcję oraz o
realizację złożonych deklaracji.
Aby nie dopuścić do zlikwidowania Polskiej Parafii po
roku 2012 musimy w dalszym
ciągu prosić o pomoc w dźwiganiu finansowej odpowiedzialności. Apelujemy o zwiększenie
Państwa ofiarności, o zrozumienie problemu. Nie mamy alternatywy!
W 2011 roku nie otrzymamy juz żadnego dofinansowania!
Musimy sprostać temu trudnemu wyzwaniu. Pokazać, że obecność własnego
duszpasterza jest dla nas niezastąpiona i że wszystko zrobimy, aby Parafia Polska
dalej istniała.
Gorąco wierzymy, iż wspólnymi siłami uda się zapewnić utrzymanie parafii
polskiej w archidiecezji Utrecht. Zachęcamy również do aktywnego udziału w życiu i w zarządzie naszej parafii, pomocy w organizowaniu różnych
akcji, wsparciu w szukaniu nowych pomysłów pomocnych w osiąganiu naszego
finansowego celu. Nie zapominajmy o naszych parafialnych problemach w naszych
modlitwach. Dziękujemy i prosimy o dalszą pomoc i współpracę. Ks. T. Kozieński SChr.,
proboszcz i zarząd Parafii, marzec 2011 r.
Modlitwa do Ducha Świętego
Duchu Święty, proszę Cię:
- o dar mądrości do lepszego poznania Ciebie i Twoich doskonałości bożych,
- o dar rozumu do lepszego zrozumienia ducha tajemnic wiary świętej,
- o dar umiejętności, abym umiał w życiu kierować się zasadami tejże wiary,
- o dar rady, abym we wszystkim u Ciebie szukał rady i u ciebie ją zawsze
znajdował,
- o dar męstwa, aby żadna bojaźń ani względy ziemskie nie mogły mnie od Ciebie
oderwać,
- o dar pobożności, abym zawsze służył Twojemu majestatowi z synowską miłością,
- o dar bojaźni bożej, abym lękał się grzechu, który Ciebie, o Boże, obraża.
Amen.
Bł. Jan Paweł II Wielki, papież
-------------------------------------------
Utworzenie Parafii NMP Częstochowskiej w roku
2005
Na mocy dekretu ówczesnego Arcybiskupa Utrechtu, kard. Adriana Simonisa, została z dniem 25
marca 2005 r. na bazie dotychczasowej Polskiej Misji Katolickiej erygowana
(utworzona) Parafia p.w. NMP Częstochowskiej w Archidiecezji Utrecht. Pierwszym
proboszczem został ks. Aleksander Malbruda s.chr. Po jego przejściu na emeryturę 1
lipca 2005 r. proboszczem parafii został mianowany ks. Tadeusz Kozieński s.chr.
Obowiązkiem proboszcza jest sprawowanie posługi duszpasterskiej w języku polskim
na terenie całej archidiecezji Utrecht. Z powodu niewielkiej odległości parafia
nasza obsługuje także wiernych w regionie Nijmegen, które leży na terenie diecezji 's-Hertogenbosch.
Utrzymanie duszpasterstwa polskiego w Holandii
Na prośbę kard. Stefana Wyszyńskiego koszty utrzymania duszpasterzy polskich w
Holandii i innych krajach Europy Zachodniej pokrywała przez kilka dziesięcioleci
Fundacja Kirche in Not - Ostpriesterhilfe (Pomóc Kościołowi w potrzebie - Pomoc kapłanom
na Wschodzie) z Königstein w Niemczech (www.kirche-in-not.org/index.html),
założona przez zmarłego w opinii świętości O. Werendfrieda van Straaten,
norbertanina. Po upadku muru berlińskiego fundacja na prośbę papieża Jana Pawła
II skoncentrowała swoją pomoc na potrzebach Kościoła w krajach byłego Związku
Radzieckiego, kończąc finansowanie duszpasterstwa polskiego w Europie
Zachodniej.
W Holandii koszty utrzymania polskich duszpasterzy pokrywała przez ostatnie kilka lat Konferencja Episkopatu Holandii za pośrednictwem kościelnej fundacji "Cura Migratorum". Od roku 2005 obowiązek ten przejęła archidiecezja Utrecht oraz erygowana parafia NMP Częstochowskiej. Podobnie jest w pozostałych diecezjach. Diecezje przyrzekły pomoc na okres kilku pierwszych lat po oficjalnym erygowaniu nowych parafii polskich. Od ofiarności parafian, gorliwości duszpasterzy i kreatywności rad parafialnych zależeć będzie czy uda się znaleźć środki na utrzymanie naszych parafii i duszpasterzy, zapewniając Rodakom przebywającym w Holandii tymczasowo i zamieszkałym tu na stałe możliwość uczestnictwa we mszy św. w języku polskim.
Wydatki parafii
Obowiązkiem Proboszcza oraz Rady parafialnej Parafii NMP Częstochowskiej w Archidiecezji
Utrecht jest uzyskanie dochodów na opłacenie stałych kosztów duszpasterstwa:
opłaty za najem kościołów na czas odprawiania polskiej mszy św. w 8
miejscowościach: Arnhem, Enschede,
Nijmegen, Ommen, Putten, Tiel, Utrecht i Zwolle - € 500,00, opłaty za najem plebani w Lunteren -
€ 600,00 oraz kosztów dojazdu
duszpasterza do wszystkich miejscowości - € 500,00, razem
€ 1.600,00 miesięcznie).
Pomoc dla parafii
Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej, Zarząd prowincji w Bochum,
udzieliło naszej parafii pomocy kupując i użyczając w bezpłatne użytkowanie samochód służbowy
marki Volkswagen Golf księdzu
proboszczowi. Również Archidiecezja Utrecht udzielała do roku 2010 pomocy
finansowej w wysokości € 20.000,00 rocznie. Od roku 2011 obowiązek utrzymania
parafii spoczywa wyłącznie na parafianach.
Przychody własne parafii
W pierwszych półroczu istnienia parafii przychód z zebranych kolekt, intencji
mszalnych oraz opłat za posługi duszpasterskie wyniósł średnio 1.200 Euro
miesięcznie. Pierwszy okres samodzielnego gospodarowania parafii zamyka się
deficytem. Żeby "utrzymać się przy życiu" Rada parafialna musi znaleźć
dodatkowe źródła dochodu, takie jak na przykład dochód z parafialnej zabawy
karnawałowej. My wszyscy, mieszkający czy to
na stałe czy tylko tymczasowo w Holandii, musimy zaakceptować konsekwencje
uzyskanej samodzielności czyli odpowiedzialności za materialne utrzymanie naszej parafii.
W tym celu Proboszcz i Rada parafialna ustalili
proponowaną wysokość darowizny za posługi duszpasterskie:
małżeństwo: €
125,00 + koszt dojazdu duszpasterza (€ 0,19/km)
pogrzeb: €
125,00 + koszt dojazdu duszpasterza (€ 0,19/km)
chrzest, I komunia św. i bierzmowanie: € 25,00
stypendium z tytułu
intencji mszalnej: € 10,00.
Darowizna dla parafii
Proboszcz i Rada parafialna zwracają się do wszystkich stałych i tymczasowych
parafian z serdeczną prośbą o ofiarność,
która umożliwi kontynuowanie polskiego duszpasterstwa na terenie archidiecezji
Utrecht.
W parafiach holenderskich przyjęła się praktyka, że gospodarstwo domowe, tak
jedno- jak i wieloosobowe, przekazuje średnio 1% swego dochodu na duszpasterskie
i charytatywne potrzeby Kościoła w ramach akcji "Kerkbalans" (http://www.kerkbalans.nl/). Proboszcz
i Rada parafialna są przekonani, że gdyby każdy
z nas wniósł w podobnej wysokości swój osobisty wkład w utrzymanie naszej parafii to
jej przetrwanie byłoby możliwe, a właśnie ten cel stanowi dobrze
rozumiany interes własny oraz społeczny interes Kościoła i narodu.
Darowiznę na duszpasterskie i charytatywne potrzeby parafii składamy w formie ofiarowania w charakterze wolontariusza wolnego czasu i świadczenia nieodpłatnej pracy na rzecz parafii, złożenia stypendium z tytułu zamówionej intencji mszalnej, kolekty zbieranej w czasie mszy świętej, wolnych datków na kawę i dobrowolnej składki wpłacanej za pokwitowaniem na ręce skarbnika do kasy parafialnej. Osoby płacące w Holandii podatek dochodowy mogą darowiznę dla parafii odpisać od podstawy opodatkowania. W tym przypadku, dla udowodnienia złożonej darowizny, trzeba ją wpłacić na niżej podane konto bankowe parafii: Parochie OLV van Czestochowa, Kerkhoflaan 17, 6741 BN Lunteren, ING Bank konto 964136. Za każdą złożoną darowiznę i ofiarę składamy serdeczne Bóg zapłać!
Proboszcz i Rada parafialna Parafii NMP Częstochowskiej
dla katolików polskich w
Archidiecezji Utrecht
Rada parafialna (parochiebestuur):
Ks. proboszcz Tadeusz Kozieński S.Chr., Lunteren, przewodniczący
Krzysztof Makowski, Arnhem, wice-przewodniczący
Liliana Kamińska, Utrecht, sekretarz
wakans, skarbnik
Urszula Łyszczarz, Nijmegen, członek
Elżbieta Wang, Enschede, członek.
Problem utrzymania parafii
dotyczy wszystkich parafii polskich w Holandii
List proboszcza parafii polskiej p.w. św. Faustyny Kowalskiej w Limburgii
Moi Drodzy,
Pośród wielu pism jakie otrzymujecie w roku pocztą te pisane po polsku są
zapewne chętnie przez Was czytane nie tylko z racji języka ale i osoby nadawcy,
zawsze kogoś bliskiego. Język reklamy zawsze jest taki sam w każdej wersji
językowej: bezosobowy i nużący. Pisząc ten list mam przecież nadzieję, że z
większością z Was znam się już na tyle, że odbierzecie jego treść bardzo
osobiście i nie potraktujecie jako zwykłą reklamę Polskiej Parafii ale jej żywy
głos. Pozwólcie, że jako główny odpowiedzialny za to wspólne dobro, otworzę
temat do dyskusji nad istotą i zadaniami naszej parafii polonijnej, dzieląc się
kilkoma uwagami.
Czym jest Parafia Polska i po co istnieje? Refleksje zbiorę w kilku punktach:
1. Lud Boży chwali stwórcę różnymi
językami. Każdy żywy organizm potrzebuje pożywienia
i przestrzeni jeśli ma żyć i wydać owoce, a takie jest właśnie nasze wspólne
podstawowe powołanie. Parafia też jest poddana temu prawu choć jest bytem
szczególnym. Stworzona przez Chrystusa karmi się jego Słowem, Ciałem i Krwią i
wtedy rzeczywiście żyje i owocuje. Składa się z ludzi których łączy coś znacznie
większego niż zwykłe sąsiedztwo, praca zawodowa, sport i rozrywka. Jest miejscem
w którym człowiek ma szansę takiego spotkania z Bogiem jakie nie jest możliwe w
ludzkiej prywatności. Tylko wspólnie i zrozumiale przeżywana Najświętsza Ofiara
Chrystusa ma moc najgłębszego łączenia nas z Bogiem i drugim człowiekiem. Jeśli
w czasie pierwszej katechezy poznaliśmy kiedyś przedsmak jej piękna a teraz z
niej łatwo rezygnujemy, nasze życie duchowe staje się pozorne. Rezygnując z
pokarmu Mszy św wpadamy w duchową anoreksję której nie uleczy żadne bogactwo
doczesne. Warto przy tym przypomnieć, że nawet ktoś czasowo uwikłany w grzech
zamykający mu dostęp do Ciała i Krwi Pana może karmić się jego Słowem, którego
wspólne przyjmowanie krzepi ducha daleko bardziej niż lektura w poczuciu
osamotnienia i odrzucenia. Nikt nie jest w stanie obronić się przed utratą życia
wewnętrznego jeśli lekkomyślnie odcina się od winnego krzewu: Chrystusa żyjącego
we wspólnocie wiernych zgromadzonej na modlitwie. Zbieramy się więc co niedzielę
na Mszy św. aby temu zaradzić. Ustanowienie z dn. 1 października 2009 r. nowej
Parafii Polskiej w Bredzie (która obejmie zasiegiem również Tilburg) pozwoli mi
na stałą niedzielną obecność w pozostałych ośrodkach; witam serdecznie mojego
współbrata zakonnego ks. Sławomira Klima SChr, a wszystkich drogich mi parafian
z Bredy i Tilburga zapewniam, że oddaję Was w dobre ręce.
2. Wiara przeżywana wspólnie wyraża
się w kulturze życia i ją buduje. Parafia Polska umożliwia
kontakt z żywym słowem polskim i broni wartości tego słowa. Zarówno treść jak i
sam sposób przekazu ukazują wartości najwyższe, które chcemy zachować : Bóg,
honor, ojczyzna. Uczestnicząc w liturgii, słuchając Słowa Bożego, stajemy się
ludźmi wartościowymi i porozumiewamy się ze sobą i światem na wyższym poziomie
niż proponują nam to np. medialne stacje komercyjne. W ten sposób otwieramy
sobie dostęp do wielowiekowej tradycji kultury polskiej i czynimy ją żywą
obecnie. Mamy szansę przekazać dzieciom daleko więcej niż to, co oferuje im
tzw. kultura masowa. Służą temu również organizowane w parafii zajęcia
katechetyczne i szkolne, pielgrzymki, imprezy. Obecnie katecheza dla dzieci
prowadzona jest w ośrodkach: Nuth, Meterik (oraz Breda i Tilburg) niebawem tez w
Eindhoven. Sobotnia szkółka w Meterik zaprasza dzieci w wieku szkolnym na
zajęcia co drugą sobotę, na które oprócz katechezy składają się: język polski,
historia i wychowanie muzyczne, całość prowadzona przez profesjonalną kadrę
nauczycieli. Dzieci świetnie bawią się na improwizowanych zajęciach sportowych,
z zapałem smażą kiełbaski na ogniskach (żaden grill, naturalny ogień!). Rodzice
poznaja się wzajemnie, zawiązują przyjaźnie, podobnie rzecz ma się z imprezami
otwartymi jak zabawy taneczne (Meterik, 4 razy w roku) pielgrzymki (w tym roku
Włochy: Rzym, Monte Cassino, Wenecja) ogniska (m.in. w rocznicę Powstania
Warszawskiego) spotkania dyskusyjne w sali gminnej w Meterik (pomoc prawna,
film). Tegoroczne Dożynki we współpracy z gminą Horst pokazały nas w nowym,
korzystnym świetle wobec holenderskich gospodarzy. Na szczególne podkreślenie
zasługuje działalność Polskiego Punktu Informacyjnego w Meterik prowadzonego
ofiarnie przez p. Krystynę Górską. Liczba wiernych którzy mieli się do kogo
zwrócić w potrzebie urzędowo-prawnej jest ogromna.
3. Parafia
jest szczególnym środowiskiem rozwoju dzieci i młodzieży. Z
prostej obserwacji życia wynika, że w warunkach emigracyjnych w Holandii oferta
wychowawcza Parafii Polskiej jest unikatowa nawet na tle lokalnych parafii i
szkół katolickich. Staramy się o pełny przekaz zarówno prawd wiary jak i
chrześcijańskiego sposobu widzenia świata. Osobiście staram się tu podjąć
nauczanie Jana Pawła II bez uprzedzeń środowisk zlaicyzowanych, paradoksalnie
obecnych również w tutejszym kościele katolickim. Właściwa i pełna katecheza
sakramentalna (z przygotowaniem do spowiedzi św według nauki Kościoła, godna,
oparta na szacunku dla rzeczy świętych uroczystość I Komunii św. dzieci
i bierzmowania) oraz nauka moralna nie uciekająca przed trudnymi wymaganiami
staje się jedyną w swym rodzaju pomocą w budowaniu młodej osobowości. Parafia
wspiera więc rodzinę chrześcijańską w jej trudzie wychowania a nawet uzupełnia
jej braki kierując do młodych słowa wielkiego papieża: „musicie od siebie
wymagać nawet wtedy, gdyby inni od was nie wymagali”.
4. Parafia Polska chroni rodaków na obczyźnie w zakresie moralnym ale również
socjalnym. Posiadając osobowość prawną jest
partnerem do rozmów z wieloma instytucjami państwowymi i kościelnymi w Holandii.
Wielokrotnie interweniowałem w przypadkach krzywd moralnych i materialnych
swoich parafian mając świadomość, że reprezentuję szerokie środowisko polskie
nie tylko zaś samego siebie. W wielu wypadkach zdążam przed oficjalnymi
przedstawicielami państwa polskiego. Parafia jest przy tym głosem niezależnym,
wolnym, nie uwikłanym w zależności które samym poszkodowanym często zamykają
usta. Jest głosem wolności, prawdy i sprawiedliwości społecznej; wspomnę w tym
miejscu raz jeszcze ubiegłoroczną wizytę holenderskiego ministra pracy w Meterik,
pana P.H. Donnera który przyjął zaproszenie Parafii Polskiej i mógł usłyszeć od
nas bezpośrednio to, co chce ukryć wielu nieuczciwych pracodawców
zatrudniających Polaków. Od tej pory nasze kontakty z różnymi instytucjami
holenderskimi nabrały nowego kształtu, sprawa ma swój ciąg dalszy.
5. Parafia Polska służy prawidłowej integracji
polsko – holenderskiej na zasadzie wzajemnego poznania i równouprawnienia.
Zachowując własną tożsamość dzięki wierze chrześcijańskiej wyrażanej w duchu
ojczystym najlepiej włączamy się w środowisko lokalne: słuszna duma z własnej
tradycji pomaga drugiej stronie odnaleźć własną; w rodzinach mieszanych jest to
gwarancją partnerskiego dialogu i wzajemnym ubogaceniem. Zawsze wtedy okazuje
się, że posiadamy wspólne chrześcijańskie korzenie i możemy się rozumieć
na najgłębszym poziomie.
Zapraszam do uzupełnienia tej listy spostrzeżeń, bardzo chętnie przywitam Wasze
reakcje zwrotne, chociaż być może nie zdołam na każdą indywidualnie
odpowiedzieć. Zależy mi jednak na poruszeniu i zjednoczeniu Waszych serc w
służbie Bogu i ojczyźnie, mądrym patriotyzmie zarówno Polaków jak i Holendrów.
Dziękuję wszystkim angażującym się w życie naszej parafii, rozumiejących
i współtworzących jej wartość; cieszę się, że praca społeczna daje Wam dużo
satysfakcji. Wiem też, że każdy uczestnik Mszy św. w języku polskim przeżywa ją
na obczyźnie niejako podwójnie, ciesząc się ze wspólnoty z rodakami, która bez
elementu duchowego jest na co dzień przyczyną wielu rozczarowań. Zwracam się do
wszystkich rozgoryczonych polską rzeczywistością do włączenia się w tworzenie
nowej wspólnoty poprzez intensywną pracę wewnętrzną nad sobą i bezinteresowne
działania społeczne. Jeśli szukasz tylko siebie i polepszenia swego prywatnego
bytu, nie dziw się, że spotkania z myślącymi podobnie są dla ciebie przykre. W
Parafii Polskiej masz szansę z jednej strony odnaleźć siebie na głębszym
poziomie, a z drugiej ofiarować siebie tak, że Twój wysiłek na pewno nie będzie
zmarnowany, nawet jeśli ten czy ów rodak go nie doceni. Bóg jest naszą nagrodą i
w swojej parafii stawia nam na drodze wielu ludzi myślących i czujących
podobnie.
Nie narzekajmy pochopnie na Polskę; kiedy 70 lat temu nasi sąsiedzi wydali na
nas wyrok śmierci, wskutek strasznej wojny straciliśmy zbyt dużo ludzi
szlachetnych, by teraz bez nich i etosu służby Bogu i ojczyźnie, którego nie
byli w stanie nam należycie zaszczepić, budować spokojny byt. Ta dziejowa
krzywda jeszcze długo będzie dawała znać o sobie w naszym życiu społecznym.
Niech jednak po odzyskaniu wolności Polacy nie rozmieniają swych wielkich talentów
na rzeczy małe, wyłącznie prywatne, ale uczą się odzyskiwać zrabowane skarby
ducha. Parafia Polska jest w tej walce środowiskiem o wyjątkowym znaczeniu.
Serdecznie do niej zapraszam zarówno rodaków mieszkających w Holandii na stałe
jak i przejściowo; zapraszam również naszych przyjaciół Holendrów, gospodarzy
tej ziemi, by pomogli nam nawiązać do swoich najlepszych dawnych tradycji:
pracowitości i skromności w służbie Bogu i swej rodzinie; ze swej strony chcemy
pomóc Wam na nowo je odzyskać.
Na koniec kwestia której ominąć się nie da, ponieważ parafia nie jest bytem
wyłącznie duchowym; nie ukrywam, że wskutek braku finansów Parafia Polska z
siedzibą w Meterik może niebawem zakończyć swój byt. Wierzę, że uda się jednak
temu zaradzić i serdecznie o to Was proszę. Oto stan obecny oraz propozycje na
przyszłość:
do tej pory ja sam i moi poprzednicy otrzymywaliśmy dotacje ze strony
holenderskich organizacji pozarządowych na działalność wśród Was. Od początku
przyszłego roku kończą się wszystkie. W okresie wrzesień 2008 r. - wrzesień 2009
r. wpływy były następujące:

Biskupi diecezji Roermond oraz Den Bosch gdzie mieszkamy, stwierdzają
jednoznacznie, że nie udzielą nam żadnej pomocy: chcemy mieć Polską Parafię,
musimy utrzymać ją sami. Podobne prawo odnosi się do każdej z parafii
holenderskich, ale te posiadają często źródła dla nas niedostępne:
nieruchomości, grunty, zapisy spadkowe, renty.
Szacunkowo potrzebujemy ok. 60.000 tys. euro rocznie na zwykłe funkcjonowanie
parafii. Konkretnie wydatki w okresie wrzesień 2008 r. - wrzesień 2009 r.
kształtowały się następująco:

Niestety, niewiele jest tu możliwości cięcia wydatków; np. pracując
oficjalnie w Holandii muszę otrzymywać pensję (ustalono ją na poziomie
ustawowego minimum) a pracodawca (Parafia Polska) ma obowiązek uiszczenia
podatku od niej.
Bardzo dziękuję za dotychczasowe ofiary składane na tacę i przy okazji posługi
duszpasterskiej: z wyjątkiem zwyczajowej kolędy przekazuję je wszystkie do kasy
parafialnej; razem z wpłatami bankowymi (składka roczna) pokrywają mniej więcej
połowę stałych wydatków naszej parafii.
Wnioski:
najwłaściwszym sposobem zaradzenia tej sytuacji będzie wzięcie odpowiedzialności
za Parafię Polską przez wszystkich, którzy do niej należą; zwracam się tu
zwłaszcza z apelem do tych z Was, którzy czują się bardziej związani z parafią
macierzystą w Polsce niemniej korzystają z dóbr tutejszej: macie pełne prawo do
mnie jako duszpasterza a ja do Was; zapewniam, że ciężko zarobiony grosz
szczerze ofiarowany sprawie Bożej zwróci się w sytuacjach, gdzie nie pomagają już
żadne pieniądze. Nikt też w Parafii Polskiej nie odważy się go zmarnować.
Proponuję każdemu pracującemu z Was przekazanie na parafię wartości ¼ - ½
godziny swojej pracy na tydzień. Uważam to za godziwą stawkę dla korzystającego
z liturgii w ogrzanym i przygotowanym kościele z autentycznym kapłanem przy
ołtarzu, który słucha waszych spowiedzi i prowadzi katechezę. Pamiętajmy, że nie
dysponując własnym kościołem musimy każdorazowo zapłacić za jego wynajem.
Koniecznym uzupełnieniem budżetu jest
składka roczna
w wysokości 0,5% – 1% dochodów w ciągu roku. Stawka jest orientacyjna (w
parafiach holenderskich 1%) i sami dostosujecie ją do swych możliwości i
przekonań. Przelew bankowy jest tu chyba najprostszym rozwiązaniem, można też
udzielić pełnomocnictwa do automatycznego odpisu raty miesięcznej. Składka
roczna nie jest warunkiem przynależności do parafii niemniej bardzo o nią
proszę: bez niej nie przetrwamy. Jeśli udało by się nam stworzyć taki system
sponsorowania wspólnego dobra jakim jest Parafia Polska każdy będzie mógł
odczuwać satysfakcję z przełamania niedobrego mitu o nieumiejętności działań
wspólnych wśród Polaków. Są one przecież możliwe nie tylko w czasie najwyższych
zagrożeń ale i pokoju; sądzę, że wielka powściągliwość narodowa w kwestii
zbiórek finansowych nie bierze się u wielu z braku ofiarności ale z niewiedzy co
do celów i obawy przed defraudacją grosza przez nieuczciwych. Bywają też tacy
ale poza parafią i nie do nich ten list. Chcę przypomnieć, że w odróżnieniu od
parafii miejscowych nie wyznaczam żadnych taryf za posługę sakramentalną, która
jedynie stwarza okazję do złożenia ofiary na parafię, ale jej nie zakłada. Nie
pobieram żadnych opłat za katechezę dzieci, młodzieży a także narzeczonych (w
tym roku co najmniej 150 osób) ani za uroczystość I Komunii św. itd. Uważam
wszakże, że utrzymanie Parafii Polskiej jest sprawą honoru każdego z jej
członków nawet jeśli korzystają z jej dóbr sporadycznie. Proszę więc teraz
o wpłaty na rok
2009 dla zbilansowania
tegorocznego
budżetu; z nowym duszpasterzem Bredy i Tilburga ustaliłem, że zachęcę również
moich dotychczasowych parafian z tych okolic o dołączenie się jeszcze do tej
akcji. Bardzo wszystkim dziękuję.
Decydując się na powyższe rozwiązanie spokojnie zaradzimy naszym potrzebom i
damy świadectwo jedności. Samowystarczalność Parafii Polskiej będzie też
wizytówką każdego z Was w świecie, a ja sam będę mógł uniknąć lekceważących uwag
pod adresem Polski ze strony tych, którzy nie rozumieją jej wspaniałej historii
i obecnego znaczenia. Jeśli chcemy być w Holandii postrzegani nie jako tania
siła robocza ale pełnoprawni obywatele europejskiej wspólnoty musimy dać wyraz
naszej wartości nie tylko przez indywidualną karierę ale przez wspólne
działania. Będąc członkiem Polskiej Parafii i tworząc jej byt duchowy i
materialny szybko przekonasz się o własnej wielkiej wartości: jest ona przecież
Bożym darem, którego trzeba też wiernie strzec.
Serdecznie wszystkich pozdrawiam ks. Bartłomiej Małys SChr
Meterik, październik 2009.
http://www.faustyna.nl/list-do-parafian/
Logo holenderskiej akcji Kerkbalans na
rzecz corocznej darowizny dla parafii
Darowizna w wysokości od 1% do 10% rocznego przychodu rodziny, wpłacona na konto bankowe
parafii, jest zwolniona w Holandii od opodatkowania